|
Podanie głosi, że właściciele Derczewa (rodzina Brederlowów - właścicieli zamku i wsi Derczewo w XIII - XV w.) posiadali przywilej wypasania bydła na polach wsi Mostkowo i Sulimierz. Droga do tych wsi z Derczewa prowadziła przez Lipiany. Mieli również przywilej swobodnego pędzenia trzód przez miasto lecz bez prawa zatrzymywania się. Gdyby się pod jakimś pozorem pastuchy zatrzymali (na wypoczynek, czy w celu spożycia posiłku) w mieście, panowie z Derczewa mieli swój przywilej utracić. Pewnego razu w Derczewie był nowy pastuch, lubiący się w czasie swej pracy i wędrówek na pastwiska rozweselić przez nadmierne spożycie alkoholu, którego zwłaszcza w Lipianach, słynnych ze swych warzelni i wyszynków nie brakowało. Gdy pierwszy raz ze swą trzodą przez miasto ciągnął, uległ namowom kilku mieszczan i spił się w karczmie. W ten sposób dzięki fortelowi Lipiany pozbyły się bardzo niewygodnego ciężaru przepuszczania przez miasto derczewskic trzód.
Legenda mówi też, że lipiańczycy byli zobowiązani w dawnych czasach do nocnego stróżowania na folwarku zamkowym w Derczewie. Obowiązek ten wykonywano wg określonej kolejności. Na dziedzińcu zamkowym w Derczewie stać miała kolumna z polnych kamieni wykonana, na której wszystkie obowiązki lipiańczyków względem derczewskich feudałów były w języku łacińskim spisane. Pewnej ponurej nocy zdarzyło się jednak, że jakaś nieznana ręka kolumnę zniszczyła wybawiając mieszczan od wszystkich obowiązków.
(Biens P. "Chronik der Stadt Lippehne" s. 6 - 7)
Z legendy o "diabelskiej grobli" dowiadujemy się o prawie owczarzy derczewskich do wypasania na lipiańskich polach. Jeszcze bardziej legendy o ciężarach pozwalają nabrać przekonania, że w średniowieczu musiała istnieć zależność Lipian od Brederlewów z Derczewa, posiadających w ziemi lipiańskiej rozległe dobra. Zapewne przywileje o których mowa panowie z Derczewa otrzymali w połowie XIV w. gdy wobec Lipian zastosowano represje za udział w popieraniu pseudo - Waldemara. Wiemy ze źródeł pisanych, że w owym czasie nasilają się w mieście wpływy feudałów - lenników margrabiów jak Wedlów czy Schoningów.
|